koniec tygodnia! uff! :) Myśle ze nie ja jedna czekam caly tydzień na weekend..
co mnie dzis czeka? jade zaraz po odbiór pieniędzy za rozdawanie ulotek-- trzeba się gdzieś trudnić :) ! A pozniej jade na bielany, na jakies przedstawienie, które ogarnęła moja siostra, odbywa się u mojego szwagra w pracy, a jeszcze pozniej jade do mojego brata się przenocować! Miejmy nadzieję że będzie miło.
Szukam anglisty! potrzebuję korepetycji z angielskiego:/ najlepiej zeby nie drogo , bo mama juz marudzi na to jakim jestem dla niej wydatkiem, a prawda jest taka ze poszłam dziś do szkoły w porwanych spodniach! :) Za to miałam na sobie moją handmade-ową kamizelke, i czulam sie ok.
Z jednej strony to chcialabym juz miec swoje zycie, niezalezne od rodziców, praca, studia, ale z drugiej strony wiem ze wydaje się takie fajne teraz a jak przyjdzie co do czego to nie będzie mi się chciało ani uczyc ani pracowac..
Dlatego uwazam ze mam zajebiste zycie(no moze pare mankamentow-sprawy sercowe, moja inteligencja) ciesze się że jest jak jest, bo podejrzewam ze gdybym była jedynaczką i miała szafę wypchaną ciuchami to byłabym zadufanom snobkom! pozdro dla snobka.pl :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz