zamilkłam na jakiś czas...to chyba dlatego że tak kiepsko mi idzie ogarnianie mojego życia:)
Za miesiac matura, a ja w ciemnej pupie:P Zima się konczy a ja nadal na wadze przybieram! Gardło boli;/ Czas leci.. za dwa tygodnie święta Wielkiej Nocy-->zostanę chrzestną Cecylki! (swoją drogą, chyba musze sie przejsc do koscioła po jakis świstek potrzebny)
Czytałam dzisiaj książkę pani Glorii Polo, a w zasadzie jej opowieść, świadectwo.. m.in. poruszony był motyw małżeństwa, ktore przedstawione zostało jak cos bardzo ważnego, ze nikt nie moze "wyjsc" z malżeństwa w świetle Bozego prawa, ślub jest sakramentem dozywotnim poprzez ktory Pan Bog udziela małżonkom wilelu łask.. Zaczęlam sie nad tym powazniej zastanawiac, nie wiem czy mnie cos taiego spotka i czy dam rade?! Kosmos!
lepiej zająć się na razie maturą;)
czwartek, 26 marca 2009
sobota, 14 marca 2009
środa, 4 marca 2009
niedziela, 1 marca 2009
przez słoneczne okulary !
Dzisiaj wyszło piękne słońce! Wiosna. Budzi się. Niedziela. Konwiwencja z moimi neonami a póżniej rodzinny podwieczorek. Jestem szczęściarą, czasem trudno mi to dostrzec..ale tak właśnie jest.W piątek oglądałam samotnie(z trójką uśpionych przystojniaków obok, w łóżeczkach) "I kto to mówi"..wzruszyłam się, może to głupie ale tak właśnie było. Film dosyć stary i strasznie pozytywny, a ten chłopczyk po prostu cudowny. Zachciało mi się macierzyństwa!
(Ale żeby było jasne wcale nie chce jeszcze zostawać mamą:P)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

