piątek, 29 maja 2009

było miło !

Ela i Krzyś
Monia i Misiek, w chłodny wieczór na werandzie.
Z Polą:*
by Misiek! :P:)
A więc ostatnie dwa dni spędziłam na działce u Krzysia. Gdzie było bardzo wesoło, bardzo odstresowywująco. Pierwszy wieczór minął bardzo upojnie, tańce, hulanki, swawole:) ! Drugi był juz spokojniejszy.. generalnie rzecz biorąc to naprawdę fajnie móc sobie pozwolić na dwudniowy wypad gdzieś "za miasto" ze znajomymi.. Bez perspektywy jakiegokolwiek sprawdzianu, matury... szkoły..
Na takim totalnym lightcie posiedzieć, pogadac, pośmiać się , poleniuchować! Ekstra!
Dzięki: Krzysiu, Elu, Misiu, Monisiu, Miłoszu, Maciusiu, Aniu, Paulinko, Michałku! :*

2 komentarze:

AGA pisze...

generalnie grill jutro od 17 ale nie wiem czy nie ide na 18 bo miłości ma mam 1 dzien w pracy,opowiem ckliwą historie jak się spotkamy, nie wiem czy przeczytasz wiec wyślę ci jeszcze smsa

na zawsze twa c

róża pisze...

ty nie wysłałaś sms-a... ja juz od dluzszego czasu mysle o tym zeby do Ciebie zadzwonic ale jakos nie wychodzi... ach ta nasza komunikacja! :P:)
Pracowałam do 23 wiec na grilla bym się juz nie załapała ..innym razem!
No i innym razem chce wysłuchać tej ckliwej historii:)

buziaki:***