
Zajęłam się nieco studiowaniem, chociaż przyznaje że jak na razie sprowadza się to jedynie do obecności na zajęciach:P:) Już niedługo postaram się robić coś więcej w związku z tym aspektem mojego życia.. Poza tym zaliczyłam makijaż średniowieczny i postarzanie zmarszczek nosowych! niestety zerwałam się z rysunku:/ co mnie trochę dręczy..mam nadzieję że nie będę sobie juz na to więcej pozwalać!
A tak w ogóle, to wczoraj bardzo sympatycznie bawiłam się na "parapetówce" u Carmen:* Poznałam grono białorusycyistek..i ich historie o tym ile to czołgów mają na Białorusi:P:) Poza tym ostatnio bardzo często odwiedzam wolską kawalerkę! Gdzie klimat jest przedni! Najzabawniej jest rano, kiedy to mój kochany starszy brat zachowuje się dokładnie tak jak ja! Albo ja tak jak On:)
Otóż przebiera się po pięć razy zanim zdecyduje się w co ma się ubrać do pracy! Jaka bluzka, jakie spodnie..buty. Przy tym pyta sie mnie i swojej żony czy tak "może iść?", po czym słysząc naszą dezaprobatę w zwiąku z bluzą, zaczyna sie denerwować (mimo iż sam dobrze wie ze ona nie pasuje).. Zwykle przymierza mnóstwo rzeczy nie mogąć sie na nic zdecydowac, nic mu nie pasuje.. zauważyłam że ja zachowuję się dokładnie tak samo! Im dlużej nie moge czegoś znaleźć tym bardziej się denerwuje itd.. Patrząc na to z boku muszę przyznać ze to niesamowicie komiczne jak my się zachowujemy!
pzdr. rołza!

