środa, 14 kwietnia 2010

katarowo

caly czas siedze w domu. dopadl mnie okropny niezyd nosa, zatoki..dostałam antybiotyk i tydzien zwolnienia, biore juz od trzech dni te lekarstwa i mam wrazenie ze w ogóle mi nie pomagaja;//

otóż z racji tego ze jestem caly czas w domu to ja jestem odpowiedzialna za obiady :) No i pomagam troche Ginie, wysadzam Cecylie jak jestem pod reką, zostaje z dziećmi jesli jest taka potrzeba..zawsze cos się znajdzie! Uwielbiam Cecylie! Ale suma sumarum to siedzenie w domu musi sie wreszcie skonczyć! Czuje że bedę miała ogromne zaległości.

Jeremi jest swietny <3 Wrzucam zdjęcie które zrobiłam w szpitalu podczas mierzenia! :)

Brak komentarzy: