środa, 23 czerwca 2010

koniec roku szkolnego ...koniec..koniec! :)

Jak na razie mam jeden warunek i jedną poprawkę, może będą dwie :/ --to z tych smutnych rzeczy!

A tak poza tym to zrobiłam calkiem niezłą fryzurę z pakuł(-coś do uszczelniania rur-śmierdzące-; ) -->
wisienki dwie, to moja praca zaliczeniowa byla z jednego przedmiotu, i był pokaz w Hybrydach...i było naprawdę sympatycznie! Moja grupa charakteryzatorsko stylistyczna jest po prostu the best <3

Przy okazji jeszcze wspomnę o wyborach.. czemu nie. Otóż siedziałam w komisji wyborczej, poza tym po raz pierwszy głosowałam, to było ważne moim zdaniem. Przy okazji moja komisja była bardzo zabawna więc szybko i miło zleciał czas. Zrobiłam coś nowego, w ramach wakacyjnej pracy.. a już nie długo rozpocznie się sztuka ulicy, gdzie też się  trochę poudzielam..

Jeśli jestem już przy tym festiwalu to wszystkim gorąco polecam, do tego jeszcze Filmowa Stolica, i mozna zacząc po studencku wakacje! Uwielbiam ten letni czas, kiedy późnymi wieczorami można pójść do parku na film, albo na jakieś przedstawienie uliczne, bosko. http://www.filmowastolica.pl/  http://www.sztukaulicy.pl/ POLECAM!

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

Dzięki za info odnośnie Filmowej stolicy - widzę, że można sobie momentami naprawdę fajne filmy obejrzeć + niektóre koncerty również są super.

AGA pisze...

nie przejmuj sie poprawkami, ile razy oblalas klasówke w liceum?;p

wpadnij w piątek koniecznie;**

odnośnie pracy... postanowila zatrudnic sama siebie usyzłam zajebistą torebko/portponetkę, generalnie mam zaczętych milion prototypów, może teraz po sesji dokończę chociaż parę co by wreszcie ruszyć ze sprzedażą

:*

róża pisze...

do Maćka: można, można.. szczególnie jak pogoda dopisuje! :)

do Carmen: Carmenku mój kochany wpadnę! niestety chyba nie na długo.. ale jutro wybieram się do Pauli Bochenek, nie wiem czy bedziesz? uwielbiam twoją kreatywność:*