I want you in my room! a to dlatego że mam piękny pokój :) nowe łóżko czyt. śliczna, pikowana, welurowa, granatowa wersalka + jasno miętowe ściany + mały, biały stolik + kwiaty w wazonie = moje magiczne miejsce na ziemi.
zamiast żenującej piosenki 'boom , boom..." odsyłam do "Bam Bam" Kinga Charles, którą jakoś polubiłam kiedyś i tak już zostało. http://www.youtube.com/watch?v=yxwWDw8Q2hA&feature=relmfu
Jutro ekipa Pick Up studio zaczyna kręcić swój pierwszy serial, przy którym najlepszą na świecie charakteryzacje będę robić JA.. cieszę się bardzo, z tej okazji, bo naprawdę fajni ludzie się znaleźli, pozytywni i mimo, że jak zwykle bezgotówkowo będę się udzielać to jakoś mi wesoło :)
Serial jest w stylu 'jak poznałem waszą matke' albo 'teoria wielkiego podrywu' -tak mi sie kojarzy, chociaz w swej fabule oryginalny oczywiście, nie żadne zagramaniczne ściągawki.. Muszę przyznać, że lubię typ żartów mat-fizowych, z młodszym bratem - jesteśmy koneserami ' jak poznalem wasza matkę'. Na rzecz serialu, zaakceptowaliśmy już nawet gejostwo Barney'a., który jakże dobrze sprawdziłby się jednak w życiowej roli heteryka!
Będąc przy relacjach damsko męskich, pytam się : gdzie jest mój mężczyzna?!!
Ostrzegam, że czekając na niego, kolejnych kilka lat, istnieje prawdopodobieństwo pojawienia się u mnie brzucha piwnego.. kumple zawsze chętni, a ja mało asertywna - słuchająca.. :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz