środa, 30 maja 2012

"Co się z nimi stało?"

to tytuł artykuły w najnowszym focusie czerwcowym..str. 44

Artykuł traktuje o najbardziej znanych fotografiach i ich bohaterach. Nie zapomnę zajęć dotyczących roli, pozycji fotografii, w dyskursie dziennikarskim, socjologicznym.. te wszystkie texty Susan Sontag.. no i te nasze wynikowe.. coś w stylu "kiedy widzimy zdjęcie jakichś ludzi, ginących na wojnie, brutalne zdjęcia z "pola bitwy" to zadajmy sobie pytanie czy takie dziennikarstwo pomaga ludziom.. jest tez ta perspektyw w której widzimy że to zdjęcie umacnia jakby pozycje reżimu, oddaje mu wielkość, pozornie skupiając się na poszkodowanych dostajemy informacje o sile i potędze ich wroga" ... itd. itp... duzo dywagacji rozmyślań ciekawych, mądrych..

Może ze względu na te zajęcia artykuł o bohaterach fotografii dziennikarskiej mnie zaciekawił.
Podobnie jak autora tego textu -Andrzeja Fedorowicza, zawsze ciekawiło mnie co stało się z tymi ludźmi.. jak rozwinęła się dramatyczna sytuacja tych osób, pomimo tego że są to jakieś obrazy zjawisk socjologicznych to są na nich historie nie tylko całych narodów społeczności ale też tych konkretnych -bezimiennych- osób na zdjęciu..

Bezimienni w artykule Fedorowicza mają już imiona a nawet nazwiska..

Wojna w Wietnamie.  Co ciekawe dziewczynka, którą widzimy na zdjęciu, dzięki interwencji fotoreportera trafiła do profesjonalnej kliniki, miała poparzone 60%ciała. Dzisiaj Kim Phuc ma 49 lat, działa w międzynarodowej fundacji niosącej pomoc dzieciom-ofiarom wojny.
Autor tego zdjęcia- Michael Clancy po wykonaniu tej fotografi stał  się zagorzałym  działaczem ruchu pro-life. Mówi , że ta chwila zmieniła jego życie. Natomiast rączka widoczna na zdjęciu to rączka 5-miesięczne wtedy Samuela Armasa. Dziś ma 13 lat i świetnie radzi sobie w wodzie, mimo że urazu kręgosłupa nie dało się całkowice wyleczyć. Samuel jest dowodem na wysoki stopień rozwoju dziecka jużw 5 mięsiącu. 

Brak komentarzy: